Nastolatkowie

Posted in Dziecko on Marzec 1st, 2011 by admin

Nastoletnie dzieci nas zaskakują. Robią albo mówią nagle coś, co wytrąca rodziców z równowagi. Nie wiadomo, jak się zachować, co odpowiedzieć. Coś jednak trzeba zrobić, gdy znajdujesz u swojego syna trawkę, a córka wraca z imprezy kompletnie pijana. Ale, co? Oto krotka ściągawka. Trudne sytuacje i praktyczne wskazówki, jak z nich wybrnąć.

Córka mocno się maluje. Wygląda wulgarnie, oszpeca się. Jak jej to powiedzieć?
Nie wprost. Samoocena nastoletniej dziewczyny jest bardzo niepewna, łatwo zburzyć ją uwagą: „Coś ty z siebie zrobiła”. Możliwe, że taki sposób nakładania tuszu i szminki doradziły córce jej przyjaciółki, które same tak się „upiększają”. Z ich zdaniem nie wygrasz. Nie zakazuj też córce malowania się, bo i tak będzie robiła sobie makijaż – na klatce schodowej.

Często tego typu problemy wynikają z faktu, że nastolatka nie potrafi używać kosmetyków i maże nimi po twarzy, jak trzylatek kredką po kartce. Ktoś musi ją tego nauczyć. Kto? Znajdź fajną, mądrą i młodą kosmetyczkę (żeby mogła stać się dla nastolatki autorytetem) i zamów córce lekcję dyskretnego makijażu w prezencie. Wówczas poczuje się doceniona, poczuje się kobietą, a urodowe triki z pewnością jej się przydadzą. Znalazłam u syna marihuanę. Przyznał się, że pali okazjonalnie. Nie wiem, co robić. Czeka cię poważna przeprawa. Dobrze, byś się do niej przygotowała, inaczej możesz stracić grunt pod nogami. Musisz porozmawiać z synem o narkotykach, ale nie na zasadzie „smrodku dydaktycznego”, ani afery, krzyków i szlabanu na dwa tygodnie. Przecież nie chodzi ci o to, żeby on przed tobą udawał, że nie bierze, albo żeby nie palił jointów przez dwa tygodnie. Chcesz, żeby narkotykom mówił: „Nie”. Wejdź na stronę Monaru  i zbierz informacje o różnych narkotykach. Powiedz: „Narkotyki są zakazane przez prawo i w naszej rodzinie takich substancji się nie używa. Nie tylko dlatego, że są nielegalne. Także dlatego, że są szkodliwe. Dają ci rozrywkę przez kilka godzin, a skutki możesz odczuwać przez wiele lat”. Powiedz, że narkotyki niszczą zdrowie, mózg, urodę (np. wdychanie kokainy rujnuje przegrodę nosową), że kupując je, dajemy zarobić ludziom, którym normalnie nie chcielibyśmy podawać ręki. Do tematu wracaj jeszcze wielokrotnie.

Córka ma koleżanki z bogatych domów. Żąda drogich rzeczy. Nas na to nie stać! Czasami chcemy chronić dzieci przed problemami finansowymi i nie wprowadzamy ich w kwestie dotyczące budżetu rodziny. To błąd. Dobrze jest rzucić w rozmowie, na zakupach: „Chciałabym mieć te buty, ale w zeszłym miesiącu wydałam za dużo i muszę zacisnąć pasa”. Przykład powinien iść z góry. Teraz musisz wytłumaczyć córce, że finanse waszej rodziny wyglądają inaczej, niż w domach jej koleżanek. Nie owijaj wbaweł-nę: „Nie stać nas na te spodnie”. Najlepiej byłoby, gdybyś dała córce alternatywę: „W przyszłym miesiącu planowałam kupić ci nową kurtkę. Ale może wolisz mieć starą i wymarzone nowe spodnie. Sama zadecyduj, którą z tych rzeczy kupimy. Na obie nie starczy pieniędzy”. Nastolatka zrozumie, że nie można mieć wszystkiego.

To będzie trudne, ale musisz zadbać o swoje pozytywne nastawienie. Naturalną reakcją każdego rodzica jest pójść i nakrzyczeć na dziecko. Ale twój gniew nie pomoże, dając mu ujście, ulżysz sobie tylko na chwilę.

Tags: , , , ,